Święci kontra upiory

Mam nadzieję, że Czytelnicy wybaczą mi ten tekst - zapewne mało pobożny i różny od wszystkiego, czego można było się spodziewać w krótkim felietonie na temat Uroczystości Wszystkich Świętych. Czuję jednak obowiązek podzielić się swoim prostym spostrzeżeniem. Nie jestem w tym odosobniony, a jednak cały czas czuję, że myślę inaczej niż większość. Święto Halloween szturmem zdobywa kraj. Czy za lat kilka zamienimy znicze na świeczkę w wydrążonej dyni, a wspomnienia o świętych na przebieranki w czarownice i upiory?

Czytaj więcej...

Liczy się tylko oryginał, tylko święty Mikołaj!

Wydawałoby się, że nie ma popularniejszego świętego niż św. Mikołaj. Niemal przez cały grudzień imię biskupa Miry odmieniane jest w mediach przez wszystkie przypadki. Jednak czy rzeczywiście przedmiotem tego kultu jest święty? Wydaje się, że dla sporej jej części jest mieszkającym na biegunie północnym przerośniętym krasnalem, dla pozostałych to biskup przebierający się, nie wiadomo dlaczego, w śmieszny skrzaci strój. Początkiem grudnia w sklepach oraz na ulicach naszych miast i miejscowości spotkaliśmy pewno wielu takich krasnali lub skrzatów, starających się odegrać rolę Świętego Mikołaja. W epoce komunizmu był Dziadek Mróz, teraz jakiś disneyowski krasnal, który mieszka w Finlandii i przemieszcza się saniami zaprzężonymi w renifery.

Czytaj więcej...

Rok liturgiczny

Rok Liturgiczny jest to cykliczny podział roku z wyróżnieniem obchodzonych dni świątecznych, obrzędów i innych wydarzeń liturgicznych, związanych z liturgią i teologią Kościoła. Rozpoczyna się zawsze od I Nieszporów I Niedzieli Adwentu, która przypada między 27 listopada a 3 grudnia. W trakcie jednego roku przekazywana jest cała historia zbawienia, opisana na kartach Biblii. Kolejno odsłaniane jest całe Misterium Chrystusa. Każdy dzień jest dniem liturgicznym i trwa od północy do północy. Obchód niedzieli i uroczystości rozpoczyna się wieczorem dnia poprzedniego.

Czytaj więcej...

Czy wiesz co nosisz?

Czy godzi się nie nosić krzyża jako symbolu własnej religii a w zamian za to pokazywać środowisku symbole innych religii, demonicznych mocy - bo to modne? Czy zaprzedanie się szatanowi, niedorzeczne i nieodpowiedzialne noszenie niektórych znaków jest dobre i świadczy o naszej wolnej woli, czy o niedocenieniu ofiarowanego nam daru i chociażby w geście symbolicznym oddaniu się mocy Szatana? Więc powstaje pytanie, a co można nosić, aby zamanifestować przynależność do Chrześcijan?

Czytaj więcej...