O Różańcu

Nabożeństwa różańcowe w naszej parafii będą odprawiane w dni powszednie:
- w kaplicach: w Naszacowicach i w Gostwicy – Msza św. o godz. 17.00 i nabożeństwo różańcowe
- w kościele parafialnym – Msza św. o godz. 18.00 i nabożeństwo różańcowe.

RYS HISTORYCZNY ROZWOJU RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO.

Różaniec - po łac. rosarium (od wezwania litanijnego Rosa Mystica - Róża Mistyczna) jest słowno-myślną modlitwą, polegającą na odmawianiu Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo przy równoczesnym rozważaniu tajemnic z życia Chrystusa i Jego Matki. Na cały różaniec składa się 200 Zdrowaś Maryjo, to jest 20 tajemnic, które dzielą się na tajemnice: radosne, światła, bolesne i chwalebne.

Modlitwa różańcowa przeszła długi proces rozwoju, zanim przybrała formę, w jakiej jest dzisiaj praktykowana. Za twórcę różańca uważano do niedawna św. Dominika Guzmana (1170-1221), założyciela Zakonu Kaznodziejskiego. Współcześni historycy różańca zakwestionowali autorstwo św. Dominika. Powodem był brak jakichkolwiek materiałów źródłowych, które pozwoliłyby uznać go za twórcę różańca. Badania nad dziejami modlitwy różańcowej wykazały, że niektóre jej elementy ukształtowały się już przed św. Dominikiem, inne natomiast doszły w kilka dziesięcioleci czy nawet stuleci po jego śmierci. Wykazały one również, że powstanie różańca wiąże się z Psałterzem, czyli z modlitwą liturgiczną Kościoła.

Punktem wyjścia w rozwoju wstępnych form modlitwy różańcowej była praktyka odmawiania 50 lub 150 psalmów. W klasztorach benedyktyńskich reguły nakazywały zakonnikom odmówienie za każdego zmarłego współczłonka 50 psalmów. Z czasem zamieniono to na taką samą ilość Ojcze nasz.
Inną modlitwą, z której wykształciła się warstwa słowna różańca był Psałterz Maryi Panny złożony ze 150 Zdrowaś Maryjo. Powstał on w pierwszej połowie XIII wieku, kiedy Zdrowaś Maryjo należało już, głównie dzięki działalności św. Dominika, do modlitw powszechnie znanych i lubianych.
Odmówienie odpowiedniej liczby pacierzy ułatwiały specjalne sznury modlitewne, prototypy dzisiejszych różańców.
Pod koniec XII wieku przyjął się zwyczaj odmawiania obok siebie, jako całości, Ojcze Nasz i Zdrowaś Maryjo. Obie te modlitwy, występujące niekiedy łącznie z Wierzę w Boga, zawierały bowiem skrót najistotniejszych prawd wiary.
Istotny moment dla narodzin różańca opartego na aktualnych po dziś dzień zasadach stanowi połączenie 50 lub 200 Zdrowaś Maryjo z rozważanie życia Jezusa i Maryi. Połączenia tego dokonał w 1409 roku Dominik z Prus jako młody nowicjusz kartuzjański klasztoru św. Albana w Trewirze. Wśród codziennych ćwiczeń duchowych upodobał sobie szczególnie pięćdziesiątkę Zdrowaś Maryjo do czego zachęciły go zapewnienia, że jeszcze nie słyszano, aby ktoś, kto codziennie odmawiał tę modlitwę przez rok, nie osiągnął odczuwalnej poprawy życia. Treść medytacji o życiu Jezusa i Maryi ujął Dominik w formie pięćdziesięciu klauzul (dopowiedzeń), które następnie dodawał do każdego Zdrowaś po słowie "Jezus".

Ograniczenie tajemnic do 15, bardzo zbliżonych do dzisiejszych, nastąpiło w 1483 roku. Podział tych tajemnic na radosne, bolesne i chwalebne przypisywany jest O. Jakubowi Sprengerowi, założycielowi bractwa różańcowego w Kolonii, przeorowi tamtejszego zakonu dominikańskiego. Nieco później w Hiszpanii pojawiła się trochę inna wersja piętnastu tajemnic i ta właśnie została w 1569 roku zatwierdzona przez papieża Piusa V. Termin 'tajemnica' (misterium) wprowadził po raz pierwszy dominikanin Alberto de Castello w 1520 roku.

Na przełomie XV i XVI wieku zmienił się kształt Pozdrowienia Anielskiego przez dodanie błagalnej prośby Święta Maryjo.

Swój ostateczny kształt modlitwa różańcowa zawdzięcza uzupełnieniom wprowadzonym w wieku XVI. Na początku stulecia dołączono Wyznanie wiary, a następnie na zakończenie każdego dziesiątka dodano doksologię, czyli Chwała Ojcu. W tym samym stuleciu włączono jeszcze pomiędzy początkowe Wierzę w Boga a pierwszą tajemnicę jedno Ojcze nasz i trzy Zdrowaś Maryjo na uproszenie trzech cnót teologicznych: wiary, nadziei i miłości. W takiej formie zatwierdził różaniec papież Pius V w 1569 roku.
Wkrótce po zatwierdzeniu różańca doszło do ustanowienia święta Matki Bożej Różańcowej. Obecnie dzień ten jest obchodzony 7 października.
Papież Leon XIII w 1883 roku poświęcił miesiąc październik czci Królowej Różańca świętego, polecając przez cały ten miesiąc codziennie odprawiać specjalne nabożeństwo. On także włączył do Litanii Loretańskiej wezwanie Królowo Różańca świętego.
Różaniec jest pokorną modlitwą ludzi prostych i uczonych, jest szczególnie zalecany przez papieży ostatnich czasów. Jan Paweł II głosi różaniec przykładem własnej pobożności i gorącą zachętą do jego odmawiania. 29 października 1978 roku wyznał: "różaniec jest moją ulubioną modlitwą. Przecudna to modlitwa. Cudowna z racji swej prostoty i głębi". To on widząc wielką potrzebę "uzupełnił" części różańca o tajemnice światła. Jan Paweł II ukazał nam głęboką troskę o zachowanie przez Kościół wielkiego dziedzictwa wiary. Zachęcał on: "Módlcie się, módlcie się wiele, każdego dnia odmawiajcie cząstkę różańca".

OBJAWIENIE FATIMSKIE

Do odmawiania różańca nawołuje nas i zachęca sama Maryja-Matka Boża, podczas objawień. Szczególne wezwanie do modlitwy miało miejsce podczas Objawień Fatimskich.

Na wiosnę roku 1916 trojgu dzieciom: Łucji Abobora w towarzystwie swoich kuzynów, ośmioletniego Franciszka i jego małej sześcioletniej siostrzyczki, Hiacynty Marto, pilnujących stada owiec, ukazało się światło, które zaczęło przybierać postać młodego mężczyzny. Młodzieniec przedstawił się jako Anioł Pokoju i zachęcił dzieci do modlitwy słowami: " Mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i miłuję Ciebie. Proszę Cię, byś przebaczył tym, którzy w Ciebie nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, nie ufają Ci i nie miłują Ciebie". Od tamtej pory modlitwę tę odmawiały dzieci z wielką żarliwością. Widzenie Anioła powtórzyło się trzy razy. Za trzecim razem trzymał On uniesiony kielich, nad którym unosiła się Hostia z której do kielicha spadały krople Krwi. Anioł padł na twarz przed Ciałem i Krwią Pańską wypowiadając przy tym modlitwę przebłagalną i zarazem pełną uwielbienia Trójcy Przenajświętszej. Po modlitwie Anioł powstał i podał Hostię Łucji, a zawartość kielicha Franciszkowi i Hiacyncie. Dzieci poczuły wówczas w sobie obecność Boga. Było to uczucie osłabienia i jak gdyby oderwania od ziemskiego otoczenia. Przez kilka dni, a nawet tygodni, doświadczały uczucia przyjemnej niemocy, mając bez przerwy na myśli to, że z rąk Anioła otrzymały Ciało i Krew Pana. Widzenie to można by określić jako wstęp, a raczej przygotowanie do objawienia się dzieciom Matki Bożej.

13 maja 1917 roku prawie w tym samym miejscu, gdzie poprzedniego roku miało miejsce widzenie Anioła, dzieci znów wypasały swoje owce w miejscu, które nazywano Cova da Iria. Odmówiły swoim zwyczajem różaniec, skończyły skromne śniadanie i zaczęły się bawić, gdy nagle z czystego, błękitnego nieba pojawił się oślepiający błysk światła. Po chwili ponad gałęziami niewielkiego dębu skalnego zaczęła wyłaniać się jakaś świetlista postać. Ku swemu zdumieniu dzieci zobaczyły "najpiękniejszą Panią, jaką kiedykolwiek widziały". Początkowo wystraszyły się i chciały uciekać, jednak Pani zatrzymała je ruchem ręki i zaprosiła, by podeszły bliżej. Piękno i zarazem czułość, z jaką Pani mówiła do nich przekonały je tak, iż nabrały do niej pełnego zaufania. Prosiła Ona, by przychodziły na to miejsce trzynastego dnia każdego miesiąca, a " w październiku powiem wam, kim jestem i uczynię cud tak wielki, że wszyscy będą musieli uwierzyć, iż objawienia te są prawdziwe". Nie brakowało bowiem takich, którzy nie chcieli uwierzyć dzieciom w widzenia. Trzeba było wiele ich wysiłku i cierpienia, aby przekonać " ważne osobistości" o cudzie objawienia. Wielu ludzi, będących świadkami objawień każdego trzynastego dnia miesiąca, uwierzyło widząc dziwne zjawiska przyrody, które towarzyszyły przyjściu Matki Bożej. Jednakże największy cud miał się wydarzyć w październiku. Za każdym razem Maryja wzywała ludzi do pokuty i zawrócenia z drogi grzechu a także do modlitwy, szczególnie różańcowej. Podczas ostatniego spotkania w październiku powiedziała dzieciom: "Jestem Matką Boską Różańcową". Przekazała też ostatnie orędzie: " Ludzie muszą zmienić swe życie, prosić o przebaczenie za swoje grzechy i nie obrażać więcej naszego Pana, bowiem jest On już zbyt ciężko obrażany".

Kiedy Matka Boża odchodziła zdarzył się cud słońca. Oto poczęło ono tracić swój blask i stało się jak srebrna tarcza. Następnie wystrzeliło na wszystkie strony promieniami różnokolorowego światła, po czym zaczęło wirować i jakby spadać na ziemię. Przestraszeni ludzie zebrani na miejscu objawień zaczęli okazywać skruchę za grzechy, gdyż wyglądało to jakby zbliżał się koniec świata. Nagle słońce stanęło na chwilę, zatrzymane jakby niewidzialną Boską ręką, a potem w takiej samej serii skrętów i zwrotów zaczęło wznosić się w górę aż stanęło znów na swoim miejscu przybierając normalny wygląd. Przemoczone zimnym deszczem padającym całą noc ubrania wszystkich zebranych stały się suche i wszyscy poczuli, że zrobiło się im ciepło. Dzieciom zaś w czasie owego cudu dane było obejrzeć serię obrazów Świętej Rodziny. Matka Boska obiecała im też, że zabierze ich do nieba. Obietnice te niebawem spełniła. czwartego kwietnia 1919 roku Franciszek, który uległ epidemii grypy został wzięty przez Panią do nieba o dziesiątej rano. Hiacynta zmarła po krótkiej chorobie 20 lutego 1920 roku na zapalenie płuc. Pozostała tylko Łucja, która wstępując do zakonu karmelitanek stała się głosicielką orędzia Maryi-Matki Różańcowej z Fatimy.
Wierność w orędziu z Fatimy, codzienne odmawianie różańca, próby osiągnięcia osobistej świętości, odprawianie pierwszych sobót i nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi-to możemy uczynić my, Jej dzieci, aby karząca Ręka Boga stała się lżejsza.

Październik łańcuchem różańca opasany
światu nadzieję i radość niesie
różaniec dla ludzi na ziemię zesłany
wiele łask z nieba od Boga przyniesie
Modlitwa różańcem po świecie płynie
jego tajemnice na ziemi głosi
do serc ludzkich wpada i nigdy nie ginie
modlitwą Maryjną do nieba się wznosi
Ojcze Nasz i Zdrowaś niesie się po świecie

i przed Boga tronem echem się unosi
ufną wiarę wpaja w każde Boże dziecię
chwałę Matki Bożej i Jej Syna głosi
Paciorki różańca są do nieba drogą
mają moc tajemną przed ludźmi zakrytą
każdą dziesiątką proszącym pomogą
są łańcuchem łask Bożych miłością spowitą
Wdzięczny październik choć smutny i szary
różańcem do serc ludzkich wielką radość wlewa
i za wymodlone przez ludzi od Boga dary
Ave Maryja Swej Pani z całym światem śpiewa